Więc wszyscy na to czekają - bo dostałem naprawdę sporo przepisów. Jedyne czego nie dostałem, to obiecanej beczki piwa. Zero beczki, zero kontaktu. Nie pozostaje mi nic innego, jak odwołać konkurs. Przepisów nie zamieszczę na stronie (nie ma nagrody, to nie mogę ich wykorzystać). Bardzo wszystkich przepraszam, ale to nie moja wina. I jeszcze na koniec takie oświadczenie:
Nigdy nie lubiłem Heinekena i teraz na pewno go już nie polubię.
W ramach pocieszenia poczytajcie sobie o
strzelaniu z łuku.