Kliknij w kubek
i dowiedz się, jak go wygrać!

comments post
Studenckie gotowanie. Proste, smaczne przepisy! Niekoniecznie z ryżem. Kuchnia studencka w najlepszym wykonaniu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włoszczyzna. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą włoszczyzna. Pokaż wszystkie posty

Krupnik

Autor: misiuziu środa, 3 listopada 2010, 18:08 komentarze: (0)
Ostatnio (czyli z pół roku temu) mój tata opowiadał jak to był kucharzem w wojsku. Pewno razu robił krupnik dla całej jednostki. I o tym dzisiaj :)

Składniki:

  • wywar z kości

  • włoszczyzna

  • kasza (parę łyżek) perłowa czy jęczmienna

  • parę ziemniaków



Na początek trzeba ugotować wywar mięsno-warzywny. Innymi słowy – gotujemy rosół. Trudne zajęcie (szczególnie, jak na początek szukamy garnka na Turzynie). Mięso obieramy od kości i wrzucamy do wywaru (najlepiej średnio-drobno rozdrobnione).

Do wywaru wrzucamy kaszę – około 2-3 łyżki na około 2 litrów. Gotujemy. Jak kasza się trochę podgotuję, wrzucamy ziemniaki i gotujemy aż będą miękkie. A później to już zostaję tylko życzyć smacznego (nie zapomnijcie odpowiednio tego wcześniej doprawić).

Wracając do tego o czym pisałem na początku – tata robił krupnik dla całej jednostki, jakieś 500 litrów (nie ma się co rozdrabniać). Jak już przyszło do podawania okazało się... że w kaszy było robaki :D Robaki, po ugotowaniu mają to do siebie, że udają ratowników WOPR i pływają po powierzchni. I było ich całe mnóstwo. Co zrobił mój ojciec? Wybrał łyżką te robaki co pływały, resztę zamieszał i podał żołnierzom :)

To jaki dzisiaj pomysł na chpisy? Robaczkowy? :D Albo coś takiego innego na surowo. Może sushi? Macie jakieś pomysły? Piszcie w komentarzach albo od razu tutaj, zgłaszając się do konkursu.

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • to samo, co przy rosole

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Barszcz wigilijny na zakwasie

Autor: misiuziu piątek, 4 grudnia 2009, 11:26 komentarze: (1)
Jakiś czas temu pisałem, że czekam na maile z przepisami na święta (wigilia i takie tam). Dostałem maila od Grażyny, co oswaja kuchenkę mikrofalową. Może nie są to typowe dania studenckie, ale i tak mi się podobają.

Składniki:

  • buraki

  • czosnek

  • razowy chleb

  • włoszczyzna

  • mięcho

  • kostka rosołowa



Dobry barszczyk - ta taki na kwasie burakowym. Obrane i pokrojone buraczki wkładamy do słoika, dodajemy ząbek czosnku i kawałek razowego chleba. Zalewamy letnia , przegotowaną wodą i odstawiamy w ciepłe miejsce na 3-4 dni. Jest gotowy, gdy ma kwaśno-winny smak. Wyjmujemy chleb i trzymamy go w lodówce. (zakładam, że zakwas a nie chleb - misiuziu)

Gotując barszczyk, wkładamy do wody kilka buraczków z kwasu oraz obrane i pokrojone 2-3 świeże buraczki. Dodajemy 2 marchewki, pietruszkę, kawałek pora i selera oraz 3-4 suszone grzybki. Przyprawiamy liściem laurowym , zielem angielskim i ziarnistym pieprzem ( 4-5 kulek). Solimy i gotujemy do miękkości warzyw. Na koniec doprawiamy kwasem burakowym ( kilka łyżek), szczyptą cukru a można też dać trochę imbiru i szczyptę gałki muszkatołowej- pycha.

A ja dodam jeszcze parę rzeczy od siebie. Jak już gotujemy, to warto wrzucić kawał mięsa - barszcz będzie bardziej treściwy. Dodałbym także kostki rosołowe (to chyba moja ulubiona przyprawa). To tyle w kwestii merytorycznej.

W kwestii mniej merytorycznej (ale równie ważnej) - chce prezentu. Konkretnie to czegoś co chciałem sobie kupić, ale nie kupiłem, a teraz nie mam kasy. Chciałbym konkretnie lodowy kufel do piwa. I kochanie, jak dostanę ten kufel to nie znaczy, że będę cały czas pił piwo :P Z ciekawszyh prezentów to chciałbym jeszcze dostać czekoladową farbę do ciała. Nie koniecznie w tubce, zawsze chętnie zliże ją z kogoś ;>

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • garnek

  • słoik

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Ryż sypki z kurakiem

Autor: misiuziu piątek, 20 listopada 2009, 19:00 komentarze: (0)
Dawno, dawno temu napisała do mnie Ewa. Dzisiaj przytoczę jej przepis wraz z pozostałą treścią maila.

"Ostatnimi czasy znajomy podesłał mi link do Twojego bloga. Muszę przyznać, że świetna sprawa, świetnie napisany... I nie mogę się nadziwić, że student informatyki potrafi ugotować danie które nie jest odgrzanym daniem ze stołówki :) a niestety przyszło mi mieszkać z trzema studentami informatyki z PWr i przykre są ich poczynania w kuchni - poleciłam im Twój blog i już zaobserwowałam postępy...
Jednak nie w tym rzecz, jako że hobbistycznie również zajmuję się gotowaniem, polecę Ci ciekawą metodę zapiekania ryżu - coby był sypki i się nie kleił ;)"


Składniki:

  • ryż

  • kostka rosołowa

  • dorodne cyce, z kurczaka oczywiście

  • włoszczyzna

  • olej



Na patelni rozgrzać niewielką ilość oleju, na nią porcję ryżu. Smażyć, aż się zarumieni, ciągle mieszając gdyż ma tendencję do przypalania. (ja bym tam jeszcze wrzucił pokrojony czosnek - misiuziu).

Po zarumienieniu wrzucić do naczynia żaroodpornego jeśli się jest bogatym z domu i takie się posiada. Zalać wodą - proporcja szklanka ryżu - dwie szklanki wody. Z tym że w części wody rozrobić kostkę rosołową. Do tego wg własnych preferencji można a raczej należy dodać - pokrojoną w paski i podsmażoną pierś z kurczaka (bądź też inny produkt mięsopodobny) i koniecznie warzywka (rodzaj i proporcje dowolne - im więcej tym lepiej - ja daję mrożone). Oczywiście przyprawy - ja dodaję co mam pod ręką ;) Pieczenie pod przykryciem, temp. 180 stopni a co czasu to ciężka sprawa bo sama nie wiem ile piekę... mam przezroczyste naczynie i jak widzę, że woda już wyparowała to wyłączam.

I to na tyle jeśli chodzi o przepis. Chciałem jeszcze wam pokazać to:



To jest jedno z moich marzeń, do którego dążę mały kroczkami. I nie samo kupno jest złą wizją nie posiadania kasy, ale utrzymanie tego cacuszka, czyli OC i AC (i tym podobne). Znalazłem kalkulator do policzenia ile to będzie kosztować. Niestety, dotyczy to tylko 4 kółek. Jeśli marzysz o swoich 4 kółkach - policz sobie. Jeśli nie chcę Ci się liczyć, zostaw im kontakt - oddzwonią. Uważam, że lepiej sprawdzić (szczególnie jak nic się za to nie płaci), niż mieć fałszywe wyobrażenia na temat kosztów swoich marzeń.

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • naczynie żaroodporne

  • to na czym i czym jesz

  • patelnia

  • drewniana łopatka do mieszania ryżu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Barszcz biały a'la żurek

Autor: misiuziu poniedziałek, 16 listopada 2009, 23:42 komentarze: (2)
Odgrzebuję stare maile i znalazłem parę przepisów. Ten akurat jest od Bartka.

"Dzięki men za prowadzenie bloga o pichceniu, niejeden raz znalazłem na nim inspirację dla własnej chęci eksperymentowania, a gotowanie to moje hobby ;) Kij z konkursem, mam nadzieję że przepis na zupkę zadowoli brać studencką i zapełni kichy jak wojskowa konserwa ;P Oto cytat z mojego skromniutkiego bloga zawierający przepis na cud-miód danie ;)
W razie czego podaję link.

Nie mam bladego pojęcia czym różni się biały barszcz od żurku. Może tym, że żurek robiony jest na zakwasie? Mniejsza z tym, bo poniższy przepis jest prosty i szybki, zupa jest zawiesista i naprawdę można się dobrze najeść :) Przepis jest autorstwa najlepszej kuchmistrzyni na świecie czyli mojej mamusi :) Bez zbędnych słów zapraszam do pichcenia! ;)

Składniki (wszystkie proporcje składników podane zostały do przygotowania w 5-litrowym garnku):

  • 2 saszetki 'biały barszcz- Winiary'

  • włoszczyzna krojona w paski (1 paczka)

  • 5-6 kiełbas śląskich

  • 5-6 średnich ziemniaków (jak są większe to zupa będzie bardziej zawiesista i treściwa :)

  • duża śmietana 18% (400 g)

  • przyprawa typu vegeta czy inne ziarenka smaku

  • jajka na twardo (opcjonalnie)

  • piwko (nie jest potrzebne do zupy ale można je spożyć w międzyczasie :))) (i to jest prawdziwy duch gotowania studenckiego! - misiuziu)



Ziemniaki obieramy i kroimy w kostkę. Im drobniej pokrojone tym gęstsza będzie zupa, zwłaszcza na 2 dzień. To samo czynimy z kiełbasą. Garnek zalewamy do połowy wodą (2,5 litra) i wrzucamy tam pokrojone ziemniaki, kiełbasę i włoszczyznę, ustawiamy na wysoki płomień i czekamy aż zacznie się gotować. W międzyczasie wlewamy do miski śmietanę, rozrabiamy ją z 2 szklankami zimnej wody (na oko jakieś 400 ml) i wsypujemy zawartość obu saszetek z barszczem. Dokładnie mieszamy tak by wyeliminować wszelkie grudki (można to robić widelcem ale najlepiej nadaje się do tego trzepaczka). Tak przygotowaną śmietanę wlewamy do gotującej się wody z warzywami i kiełbasą. Czekamy do ponownego zagotowania i zmniejszając ogień na mały gotujemy wszystko pod przykryciem jakieś 10-15 minut co jakiś czas mieszając. Pod koniec najlepiej wyłowić jakiegoś ziemniaczka i spróbować czy już nie jest surowy w środku. W razie czego możemy zupę jeszcze trochę podgotować. Na finiszu dodajemy przyprawę do smaku (ja wsypuję minimum 3 czubate łyżki vegety) i voila, zupa gotowa! :)
Do każdej porcji gorącego dania możemy dodać pokrojone w kostkę jajko na twardo, po jednym na porcję. Najlepiej ugotować naraz kilka jajek i trzymać je w lodówce. Zakładam, że umiejętność gotowania jajek na twardo posiada każdy, nawet student czy inna menda społeczna ;P

Polecam sporządzać powyższą zupkę wieczorem tak by odstała przez noc i się "przegryzła", gdyż potrawa ta należy do gatunku 'im starsza, tym, w przeciwieństwie do kobiety, lepsza' :) Świetnie smakuje w połączeniu z białym pieczywem.
Jeśli należysz do wymierającego już gatunku ludzi jedzących dwie potrawy tzn. zupę i drugie danie to uważaj! 'Żurek' ten jest naprawdę sycący i po spałaszowniu całej michy w kiszkach zostaje mało miejsca na drugi posiłek!


Bon Appetit! :)"

Ja od siebie dodaj jeszcze link, do portalu be2.

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • nóż

  • miska

  • widelec/ trzepaczka/ mieszadło

  • deska do krojenia

  • to czym i na czym jemy

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Rosół z kuraka

Autor: misiuziu środa, 16 stycznia 2008, 17:35 komentarze: (9)
Pewnego razu obudziły mnie pomrukiwania. "Ale bym zjadł rosołu...". I w ten oto sposób narodził się nam w głowach pomysł ugotowania rosołu.

Składniki:

  • 2 korpusy z kurczaka

  • tacka z włoszczyzną

  • 2-3 kostki rosołowe

  • sól i pieprz



To wstając po ciężkiej nocy zaczęliśmy się zastanawiać co jest nam potrzebne do tego wykwintnego dania. I wymyśliliśmy! Potrzebny był nam garnek...

No niby nic nadzwyczajnego, ale jak się gotuję rosół dla 4 osób to garnek musi być duży, a takiego nie mieliśmy. Poszliśmy więc po garnek. Było to... ciekawe... Nigdy nie kupujcie garnków z osobami, które jeszcze nie wytrzeźwiały. Idąc przez rynek i nie mogąc znaleźć, Szyty krzyczał:

"Nie o taka Polskę żeśmy walczyli! Żeby na Turzynie nie można było znaleźć garnka!"

Wracając do przepisu. Wlewamy wodę do dużego garnka i czekamy aż się zagotuje. Solimy ją i wrzucamy korpusy z kurczaka. Włoszczyznę obieramy, kroimy w większe kawałki i też wrzucamy do garnka. Najlepiej kupić tackę z włoszczyzną. I teraz gotujemy i w między czasie śpimy lecząc kaca. Od czasu do czasu trzeba zamieszać i zebrać łyżką taka pianę. Gotować na małym ogniu około dwóch godzin. Doprawić solą, pieprzem i kostkami rosołowymi (jedna na pół litra wody).

Rosołek taki jest idealny na leczenie kaca. A jak już go wyleczymy to można się zapytać o kredyt na wymarzony samochód (pytanie nic nie kosztuje, a kto pyta ten nie ma kaca).

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • duży garnek

  • łyżka

  • szklanka, z której pijemy rosół

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Makaron z warzywami i mięskiem

Autor: misiuziu niedziela, 4 marca 2007, 21:38 komentarze: (2)
Kolejny przepis z makaronem w roli głównej. Ja lubię makaron a jest tak tani, że często go jem. Danie to jest podobno bardzo dobre. Ja wiem, że na pewno jest tanie. Koniec nudnego wstępu o niczym. Czas zacząć gotować.

Składniki:
  • pierś z kurczak (lub inne mięsko byle nie mielone)
  • olej lub masło
  • kostka rosołowa lub warzywko
  • włoszczyzna w paskach (jakieś 10-15 dkg)
  • makaron, tak z pół paczki
  • mąka


Na początek gotujemy makaron. Jak zwykle standardowo.

Mięsko kroimy w kostkę w sam raz na kęs. Jak ktoś ma duże kęsy to nie trzeba w ogóle kroić. Najlepsze są piersi z kurczaka, ale każda inna padlinka nadaje się do tego równie dobrze (najlepsze jest świeżo ustrzelone mięsko). Wrzucamy to na patelnie na rozgrzany tłuszcz i smażymy. Mięsko ma się obsmażyć/skurczyć/zmienić kolor (niepotrzebne skreślić). Wszystko zależy od tego jakie lubicie i od wielkości kęsów. Im większe kawałki tym dłużej trzeba smażyć, żeby nie było surowe w środku. Jak już się podsmaży dorzucamy do tego włoszczyznę w paskach. Najlepiej mrożoną. Mniej roboty.

Smażymy to póki włoszczyzna się nie rozmrozi, mieszając żeby się nie przykleiło do patelni. Później dolewamy 3/4 szklanki wody i mieszamy. Dorzucamy do tego kostkę rosołową (najlepiej warzywną dla lepszego smaku) i mieszamy aż się nie rozpuści. Zamiast kostki można wsypać czubatą łyżeczkę warzywka. Czekamy aż się zagotuje mieszając od czasu do czasu.

Do szklanki wsypujemy 1-2 łyżki mąki, dolewamy wody do połowy i mieszamy widelcem do uzyskania jednolitej "czegoś tam" (nie ma być grudek mąki). Następnie dolewamy to do mięska z warzywami i mieszamy dokładnie i intensywnie. Mąka zagęści sos. Można dolewać stopniowo aż do zadowalającej nas konsystencji. Po zagotowaniu się sosu wyłączamy gaz.

Makron wysypujemy na talerz i zalewamy sosem. Porcja jest mniej więcej na jedną osobę, ale wystarczy zrobić więcej makaronu lub samego sosu (najtańsze składniki) i śmiało mogą się najeść 3 osoby.

Nadmiar włoszczyzny (niewykorzystany) można użyć do innego dania. Podobnie makaron. A po posiłku zająć się kobietą w bieliźnie.

Zbrudzone naczynia i nie tylko:
  • patelnia
  • talerz + widelec
  • łopatka do smażenia
  • szklanka od mąki
  • garnek z pokrywką
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Kuskus z czymkolwiek

Autor: misiuziu środa, 6 grudnia 2006, 19:31 komentarze: (4)
Dostałem maila.

W sumie na tym mógłbym skończyć posta, ale by było nudno. Dostałem przepis na kuskusa od Marty (nie podaje nazwiska bo nie wiem czy mogę). Nie lubię kaszy, ale to było wypaśne. I bardzo tanie. Za 5,50zł najadły się 3 osoby.

Składniki :
  • kuskusa, 25dag
  • trzy najtańsze kiełbaski, albo inne mięso upolowane własną bronią
  • 30dag włoszczyzny mrożonej na wagę
  • dwie kostki rosołowe (warzywne)
  • olej lub masło


Robi się koło (z kołem) 15 min (z przerwą na kawę).

Kiełbaski kroimy w kostkę (najpierw w plasterki a później na cztery). Wrzucamy na gorący tłuszcz na patelni. Podsmażamy.

Smażąc gotujemy wodę w czajniku elektrycznym (albo nie elektrycznym).

Do podsmażonej kiełbaski wrzucamy włoszczyznę (może to być cokolwiek innego, jakieś warzywa czy coś zielonego). Mieszamy wszystko razem i podgrzewamy mieszając.

Zagotowaną wodę (około litra +- 0,5) wlewamy do dużego garnka i wrzucamy kostki rosołowe. Gotujemy chwilkę mieszając, póki się nie rozpuszczą. Wtedy wyłączamy gaz, wsypujemy kuskus do garnka i mieszamy.

Czekamy aż kuskus (fajne słowo swoją drogą) napęcznieje (mieszamy go troszkę). Jak już wypije cały bulion wrzucamy z patelni kiełbaskę z warzywami i mieszamy.

Można dodać jakieś przyprawy do smaku (powinno być dostatecznie słone, ale pieprzu można dosypać).


Zbrudzone naczynia i nie tylko:
  • talerz
  • patelnia
  • garnek
  • deska do krojenia
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz
ananas (3) aromat do ciasta (2) bagietka (3) bakalie (1) banany (2) bazylia (1) biała fasola (2) białka (1) bita śmietana (1) boczek (11) boczniak (1) bób (1) brokuły (2) brzoskwinia (1) bulion (1) bułka (5) bułka tarta (13) buraki (1) cebula (46) chili (4) chińszczyzna (1) chleb (13) chleb razowy (1) chrzan (1) ciastko (1) ciasto francuskie (3) ciemna fasola (1) cola (2) cukier (31) cukier puder (5) cukier waniliowy (6) cukierki (1) curry (2) cynamon (5) cytryna (8) czekolada biała (1) czekolada gorzka (7) czekolada mleczna (3) czereśnie (1) czerwona fasola (2) czosnek (35) drożdże (10) dżem (1) fasolka szparagowa (3) gałka muszkatołowa (1) gotowanie na kolanie (4) goździki (2) granulat sojowy (1) groszek (7) gruszka (1) grzanki (1) grzyby (2) grzyby suszone (1) herbata (2) herbatniki (2) imbir (2) jabłko (9) jajko (62) jogurt (1) jogurt grecki (1) jogurt naturalny (2) kabanosy (1) kakao (6) kalafior (1) kapusta (3) kapusta kiszona (3) kapusta pekińska (4) karkówka (1) kasza manna (5) kaszanka (1) keczup (4) kiełbasa (16) kminek (2) kolendra (2) koncentrat pomidorowy (9) konserwa (1) koper (2) korpus z kurczaka (1) kostka rosołowa (24) kotlet schabowy (1) kotlety sojowe (2) krakersy (1) krewetki (1) kukurydza (7) kurki (1) kuskus (1) liście czarnej porzeczki (1) liść laurowy (1) lód (3) lubczyk (1) łopatka (1) łosoś wędzony (1) maggi (1) majeranek (2) majonez (8) mak (1) makaron (27) marchewka (12) margaryna (8) marihuana (1) marmolada (1) masło (36) mąka (44) mięso (2) mięso mielone (8) mięta (1) migdały (1) miód (3) mleczko kokosowe (1) mleko (20) mleko w proszku (1) mozzarella (1) mózg (1) nachos (1) nać pietruszki (1) naleśniki (3) ocet (1) ocet winny (1) ogórek (5) ogórek kiszony (4) olej (75) oliwa (7) oliwki (4) oregano (1) orzechy laskowe (1) orzeszki solone (1) otręby (2) owoce (1) paluszki rybne (1) papryka (16) parówka (5) patenty (9) pieczarki (12) pieprz (9) piersi kurczaka (19) pietruszka (6) piwo (4) płatki migdałowe (2) pomarańcza (3) pomidor (17) pomidory w puszce (1) pomidory w zalewie (2) por (3) predanie (8) proszek do pieczenia (16) przyprawa gyros (2) przyprawa meksykańska (1) rodzynki (2) rozmaryn (2) rum (1) ryba (1) ryż (16) sałata (2) schab (1) seler (1) ser (19) ser feta (4) ser pleśniowy (3) serek homogenizowany (1) serek topiony (1) serek wiejski (1) sezam (1) słodzik (1) słoiki (1) słonina (1) smalec (5) soczewica (1) sok (5) sok pomarańczowy (1) sok pomidorowy (1) sos boloński (1) sos czosnkowy (1) sos pomidorowy (2) sos sałatkowy (1) sos sojowy (1) sos vinaigrette (1) sos z torebki (1) sól (11) spirytus (2) surówka (2) suszone pomidory (1) syrop wiśniowy (1) szalotka (1) szałwia (1) szczypior (2) szpinak (4) szynka (4) śledź (1) śmietana (17) śmietanka (4) śmietanka 30% (3) tabasco (1) trat pomidorowy (2) truskawki (5) tuńczyk (3) twaróg (4) tymianek (2) tzatziki (1) vegetta (1) wafle (2) warzywa (4) warzywko (4) wino (6) wino białe (1) wiórki kokosowe (1) wiśnie (4) włoszczyzna (7) woda (13) wódka (5) zacierka (1) zasmażka (2) ziemniak (19) zioła prowansalskie (2) zioło (1) zrazy sojowe (1) zupa w proszku (1) zupka chińska (2) żeberka (1) żółtko (1)
A niby kto to ma być?