Kliknij w kubek
i dowiedz się, jak go wygrać!

comments post
Studenckie gotowanie. Proste, smaczne przepisy! Niekoniecznie z ryżem. Kuchnia studencka w najlepszym wykonaniu.
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ciasto francuskie. Pokaż wszystkie posty

Francuskie paszteciki

Autor: misiuziu czwartek, 4 października 2012, 13:35 komentarze: (3)
Przepis podpatrzony poniekąd w domu, poniekąd wymyślony samemu. Doczekał się też już miliona wariacji (każda kolejna lepsza). Ten przepis zapodam w tym roku na kolacji z aukcji wośpowych - przy okazji chętni Panowie, którzy chcą się sprzedać mogą się do mnie już zgłaszać (mail plum.ziu@gmail.com). Wiadomo, że te kolację to strasznie pozytywna rzecz :)

Składniki:
  • ciasto francuskie
  • suszone pomidory
  • mozzarella
  • czosnek
  • pieprz

Podam 3 wersje z 3 różnymi składnikami (bo różnie to robiłem). Zacznę od takiej super najfajniejszej (bo się mnie ona najbardziej podoba). Pierwsza wersja uwzględnia suszone pomidory, mozzarellę oraz granulowany czosnek (świeży wyciśnięty nada się jeszcze lepiej).

Ciasto francuskie rozkrajamy na 9 części. Równym. Chociaż trochę równych. Na każdą część nakładamy kawałek suszonego pomidora (łącznie z odrobiną zalewy w której jest), rwiemy kawałek mozzarelli i posypujemy czosnkiem. Całość zaklejamy (z wielką dziurką jak na zdjęciu).


Akurat te na zdjęciu są z kurczakiem, ale chodzi o sposób zawijania :) Wstawiamy coś takiego na 10-15 minut w temperaturze 200-220 stopni do piekarnika i już. Są pyszne.

Teraz drugi sposób. Sposób, który był wykorzystywany jak gotowałem u Mietka (bo poprzednie składniki się skończyły). W ciasto zostają zawinięte kawałki parówki i kawałki żółtego sera. Do tego jeszcze trochę pesto (takiego czerwonego) i pieczenie tak samo jak wcześniej. I zdjęcia dla odpowiedniego efektu:


I teraz ostatni sposób, taki co robiłem w Czechach, dla moich przyjaciół, którzy mnie gościli (i którym chętnie pokaże co najfajniejsze w Polsce :) ). Więc przepis uwzględniał cycuszki. Takie z kurczaka. A o jakich myślałeś zboczeńcu?! Drobno krojone podsmażone na patelni z bazylią i oregano (i odrobiną oliwy). Do tego świeże pomidory, sparzone i ze skórki obrane. Do tego ich wnętrzności zostały wydrążone łyżeczką. I jeszcze mozzarella i czosnek wyciśnięty. No. I zawijanie to wiecie już jak. Tylko że teraz trochę dłużej w piekarniku (bo więcej wody to ma w sobie). A potem to tylko się objadać!

Zbrudzone naczynia i nie tylko:
  • blaszka do pieczenia
  • nóż
  • palce jak się nimi je
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Koperty czekoladowe

Autor: misiuziu środa, 15 lutego 2012, 00:35 komentarze: (5)
Już po walentynkach więc nie możecie tego przepisu wykorzystać na to święto. Ależ jestem przebiegły! (nie, nie lubię walentynek). Dlaczego więc piszę w ogóle przepis? Bo Wojtek (co podróżuje po świecie) powiedział mi bardzo fajne coś i chciałem to zacytować. Uwaga, cytuję:

"no, smutek, być samotnym na walentynki to prawie jak być żywym w święto zmarłych"

Koniec cytatu :) Przepis możecie wykorzystać na zbliżający się Tłusty Czwartek (podobno w czwartek będzie).


Składniki:
  • ciasto francuskie
  • czekolada gorzka (albo nie)
  • chili, w postaci proszku albo jakieś drobnej cholery

Nie ukrywam, że pomógł mi ten film - znaczy coś podobnego za mną chodziło, ale moje pomysły na zawijanie ciasta francuskiego były marne. Ale nie o tym chciałem :P

Dokładnie tak jak na filmie tniemy ciasto na takie kwadraciki. Dokładnie tak samo zawijamy (no niestety, trzeba obejrzeć film). Natomiast wypełnienie jest inne. Do środka dajemy 2-3 kawałki czekolady i posypujemy odrobiną chili. Mogą być świeże papryczki ale mocno rozdrobnione (to chyba była by nawet lepsza opcja). Można by spróbować jeszcze dosłodzić czekoladę gorzką, ale nie wiem czy na pewno, bo przecież tego jeszcze nie gotowałem :P

Pieczemy, aż ciasto się przyrumieni i zacznie się rozwarstwiać. Bo ciasto francuskie ma warstwy, jak ogry. Podobno połączenie czekolady z chili popija się alkoholem (jak popijacie wodą to zaczyna bardziej piec) więc polecam grzane wino (albo grzane piwo).

Banalnie proste, banalnie szybkie (nie licząc czasu pieczenia, ale wtedy można się opierdalać) i tanie. 6-7zł w takiej cenie powinniście się zmieścić. Jak się znajdzie okazja, żeby komuś zaimponować moim gotowanie, to właśnie to będę gotować :D

Zbrudzone naczynia i nie tylko:
  • nóż
  • blaszka
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz

Coś na walentynki

Autor: misiuziu środa, 27 stycznia 2010, 18:51 komentarze: (4)
Z okazji walentynek, które się zbliżają, a których nie chce, postanowiłem coś napisać. Co roku się zbieram do tego przed walentynkami i nigdy nie mogłem zdążyć, więc w tym roku to zrobię :)

Składniki:

  • ciasto francuskie

  • jajko

  • ser feta



Na początek ciasto francuskie. Wiecie jak je się robi? Trzeba pójść do sklepu i je znaleźć :P Prawdopodobnie (a wręcz na pewno) będzie w jakiejś lodówce. Ciasto francuskie można prosto zrobić samemu, ale za dużo z tym roboty. Jest to zwykłe ciasto drożdżowe, przekładane masłem i co chwila zamrażane. Czyli tak jak mówię, za dużo roboty.

Po wojażach z ciastem przyszła pora na farsz. Kostkę sera feta mieszamy dokładnie z jednym jajkiem, tak żeby powstała jednolita masa. Teraz wkładamy to do łódeczki... o której zapomniałem napisać.

Ciasto francuskie kładziemy na blaszce i podwijamy mu boki tak, aby powstało coś na kształt łódki. Na zdjęciu poniżej znajduję się barka - taki mniej więcej ma być kształt (tylko 'trochę' mniejszy, nadbudówki też nie musicie robić):


Teraz naszą 'łódkę' uzupełniamy farszem i wstawiamy do piekarnika. Danie jest gotowe, jak ciasto zacznie się rozdzielać i będzie rumiane.

A w ramach prezentu na wale(n)-tynki polecam bieliznę z tego sklepu. Z okazji tego święta mają tą jakąś promocję (chyba 6 zł za wysyłkę). A jaką promocję to nie wiem, bo dla mnie prawdziwe święto zakochanych jest w noc Kupały.

P.S.
A ciastek poleca intymna.pl i zero złotych za przesyłki paczkomatem.

Zbrudzone naczynia i nie tylko:

  • blaszka

  • to czym jecie

  • miska od mieszania farszu

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Dodaj komentarz
ananas (3) aromat do ciasta (2) bagietka (3) bakalie (1) banany (2) bazylia (1) biała fasola (2) białka (1) bita śmietana (1) boczek (11) boczniak (1) bób (1) brokuły (2) brzoskwinia (1) bulion (1) bułka (5) bułka tarta (13) buraki (1) cebula (46) chili (4) chińszczyzna (1) chleb (13) chleb razowy (1) chrzan (1) ciastko (1) ciasto francuskie (3) ciemna fasola (1) cola (2) cukier (31) cukier puder (5) cukier waniliowy (6) cukierki (1) curry (2) cynamon (5) cytryna (8) czekolada biała (1) czekolada gorzka (7) czekolada mleczna (3) czereśnie (1) czerwona fasola (2) czosnek (35) drożdże (10) dżem (1) fasolka szparagowa (3) gałka muszkatołowa (1) gotowanie na kolanie (4) goździki (2) granulat sojowy (1) groszek (7) gruszka (1) grzanki (1) grzyby (2) grzyby suszone (1) herbata (2) herbatniki (2) imbir (2) jabłko (9) jajko (62) jogurt (1) jogurt grecki (1) jogurt naturalny (2) kabanosy (1) kakao (6) kalafior (1) kapusta (3) kapusta kiszona (3) kapusta pekińska (4) karkówka (1) kasza manna (5) kaszanka (1) keczup (4) kiełbasa (16) kminek (2) kolendra (2) koncentrat pomidorowy (9) konserwa (1) koper (2) korpus z kurczaka (1) kostka rosołowa (24) kotlet schabowy (1) kotlety sojowe (2) krakersy (1) krewetki (1) kukurydza (7) kurki (1) kuskus (1) liście czarnej porzeczki (1) liść laurowy (1) lód (3) lubczyk (1) łopatka (1) łosoś wędzony (1) maggi (1) majeranek (2) majonez (8) mak (1) makaron (27) marchewka (12) margaryna (8) marihuana (1) marmolada (1) masło (36) mąka (44) mięso (2) mięso mielone (8) mięta (1) migdały (1) miód (3) mleczko kokosowe (1) mleko (20) mleko w proszku (1) mozzarella (1) mózg (1) nachos (1) nać pietruszki (1) naleśniki (3) ocet (1) ocet winny (1) ogórek (5) ogórek kiszony (4) olej (75) oliwa (7) oliwki (4) oregano (1) orzechy laskowe (1) orzeszki solone (1) otręby (2) owoce (1) paluszki rybne (1) papryka (16) parówka (5) patenty (9) pieczarki (12) pieprz (9) piersi kurczaka (19) pietruszka (6) piwo (4) płatki migdałowe (2) pomarańcza (3) pomidor (17) pomidory w puszce (1) pomidory w zalewie (2) por (3) predanie (8) proszek do pieczenia (16) przyprawa gyros (2) przyprawa meksykańska (1) rodzynki (2) rozmaryn (2) rum (1) ryba (1) ryż (16) sałata (2) schab (1) seler (1) ser (19) ser feta (4) ser pleśniowy (3) serek homogenizowany (1) serek topiony (1) serek wiejski (1) sezam (1) słodzik (1) słoiki (1) słonina (1) smalec (5) soczewica (1) sok (5) sok pomarańczowy (1) sok pomidorowy (1) sos boloński (1) sos czosnkowy (1) sos pomidorowy (2) sos sałatkowy (1) sos sojowy (1) sos vinaigrette (1) sos z torebki (1) sól (11) spirytus (2) surówka (2) suszone pomidory (1) syrop wiśniowy (1) szalotka (1) szałwia (1) szczypior (2) szpinak (4) szynka (4) śledź (1) śmietana (17) śmietanka (4) śmietanka 30% (3) tabasco (1) trat pomidorowy (2) truskawki (5) tuńczyk (3) twaróg (4) tymianek (2) tzatziki (1) vegetta (1) wafle (2) warzywa (4) warzywko (4) wino (6) wino białe (1) wiórki kokosowe (1) wiśnie (4) włoszczyzna (7) woda (13) wódka (5) zacierka (1) zasmażka (2) ziemniak (19) zioła prowansalskie (2) zioło (1) zrazy sojowe (1) zupa w proszku (1) zupka chińska (2) żeberka (1) żółtko (1)
A niby kto to ma być?