Składniki:
- litr wódy... znaczy tej, no wody
- 2 płaskie łyżki soli kamiennej
- koper w kapeluszach (kapelusze kopru), sparowany w parę
- 4 liście czarnej porzeczki lub dębu
- ząbek czosnku - albo i dwa!
- chrzan
- ogórki - miliard sztuk drobnych ogórków
Tata przed chwilą powiedział ze zdziwieniem „To Ty nie wiesz jak się robi ogórki?”, na co mama rzekła „Przecież sam nie wiesz jak się robi!”. Tata próbując udowodnić, że jednak wie, zaczął zdradzać sekrety ogórków. Po 5 minutach monologu, dowiedziałem się, że zalewę trzeba posolić, popieprzyć i dodać liścia bobkowego (którego trzeba dodawać do każdej potrawy w ogromnej ilości – przynajmniej mój tata tak uważa).
A teraz taki przepis bardziej logiczny (podyktowany przez moją mamę). Robimy zalewę. Litr zalewy starczy mniej więcej na dwa słoiki 0,9 l . Gotujemy wodę i ją studzimy. Do wody (można póki jest ciepła) dodać soli (co by ją rozpuścić). Sól musi być kamienna, a nie jodowana (ma być gruba a nie miałka, a miałka to jest wymówka z samochodem chłodnią:). Do słoika wkładamy ogórki – do każdego słoika wciskamy ich na maksa – dorzucamy jeden kapelusz kopru (taki kapeluszowaty? ), ząbek czosnku (duży, lub dwa małe), dwa liście czarnej porzeczki lub dębu (z dębem to chyba jeszcze nie jadłem) oraz kawałek chrzanu.
Wszystko zalewamy zalewą i odstawiamy. Po 3 dniach są już małosolne (można szamać). Po około tygodniu są już bardziej kiszone (i mogą stać ... póki się nie zepsują).
A teraz czas na ogłoszenia duszpasterskie – wyniki konkursu ogłoszę jeszcze w tym tygodniu (ale jeszcze macie szanse wygrać dziewczyny ;) ). Nie zapomnę także o zamieszczeniu adresów sklepów :) Taki okres, że pewnie szukacie mieszkań (więc będzie mogli sprawdzić gdzie się przeprowadzić, żeby dostać dobre piwo w miarę blisko) – więc tutaj macie możliwość zamieszczenia za darmo ogłoszeń, że szukacie mieszkania :) Widziałem tam fajne dupy, które szukają mieszkań. Wojtku-współlokatorze, jeśli to czytasz, musisz się chyba wyprowadzić :P
Zbrudzone naczynia i nie tylko:
- przy dobrych wiatrach tylko słoik (albo jakiś gliniany garnek)
